Olga
- Nie mam się w co ubrać! - odpowiedziała Viola.
- Kochanie, wiesz że Jesteś dla mnie Jak Córka, więc powiem co szczerze ... ubierz się normalnie przecież I Tak spodobasz się każdemu przystojniakowi.
- hhehehe - odpowiedziała z uśmiechem I poszła do pokoju.
Viola
- O,mam pomyślałam I włożyłam na siebie ładną sukienke w kwiatki o jasnym odcieniu.
2 minuty później
- Już Jestem. - powiedziałam schodząc Po schodach.
- Ale ty ślicznie wyglądasz. - powiedziała Olga a Tatą się uśmiechnął.
- Ramallo czeka w samochodzie.- dodał Po chwili tata.
- Dobrze to Ja ide pa - uśmiechnęłam się I wyszłam z domu.
- Pa - Powiedzieli w tym samym czasie tata I Olga.
W Studio 21
Łał. Ale tu ślicznie. Nagle ktoś do mnie podeszedł I powiedział:
- Dzień Dobry. Ty Jesteś Violetta?- zapytał.
- Tak Ja a coś się stało?
- nie po prostu Jestem tu dyrektorem I ty się tu zapisałaś więc teraz muszę ci opowiedzieć trochę dobrze? Aha I mam na imię Jorge.
- Oczywiście.
Nagle coś zadzwoniło. To był telefon dyrektora. Okazało się że nie może mi nic opowiedzieć ani oprowadzić bo musi coś załatwić.
- Jeszcze raz bardzo przepraszam.
- Nie nic się nie stało. Naprawdę.
***
Jak myślicie co bedzie dalej.? Śledzcie mojego bloga. Wiem że to krótki Rozdział ale jakie Tak weny brak.
Pozdrawiam!
//Zuza
Leonetta na zawsze
czwartek, 5 grudnia 2013
sobota, 9 listopada 2013
Krótkie Info
Moglibyście komentować moje posty bo nie wiem czy w końcu pisać dalej czy nie. Aha i podoba wam się mój blog? Za nie długo będzie długi rozdział.
//Zuzia
czwartek, 24 października 2013
Rozdział 1
Violetta
30 minut temu obudziłam się, ale dalej leże w łóżku i rozmyślam. Nagle ktoś zapukał do drzwi.
Okazało się że to mój tata.
- Dzień dobry córeczko. - powiedział i usiadł na łóżku.
- Cześć tata. - odpowiedziałam i powoli wstałam.
- Chciałem się ciebie zapytać czy chciałabyś chodzić do szkoły muzycznej tutaj nie daleko?- popatrzyłam na niego ze zdziwieniem.
Po chwili ciszy odpowiedziałam z radością:
- Tak!
-To świetnie, wiedziałem że się zgodzisz dlatego Ramallo zapisał cię już wczoraj.
-To super.Idę się przebrać i schodzę na dół.
-Dobrze Ramallo czeka na dole.
Ale się z tej wiadomości. Szybko pościeliłam łóżko. W końcu będę chodziła do szkoły jak normalna nastolatka. Może poznam fajnych przyjaciół i może jakiegoś przystojnego chłopaka... yyy za dużo sobie wyobrażam.
Aaaaaaaaa... - Krzyczałam schodząc na dół.
Co się stało? - zapytała Olga.
***
Chcecie wiedzieć co się stało. Sprawdzajcie codziennie na mojego bloga. Z komentujcie również bo nie wiem czy mam dalej pisać. Sorki że taki krótki ale jakoś tak nie wiem czy pisać czy nie.
// Zuza :*
piątek, 18 października 2013
Prolog
Violetta
Wczoraj wróciłam do Buenos Aires. Mój tata się dużo zmienił od wcześniejszego wyjazdu. Już pozwala mi chodzić gdzie mi się podoba. Ale najgorsze jest to że nie znam tu nikogo...
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
