czwartek, 24 października 2013

Rozdział 1

Violetta

  30 minut temu obudziłam się, ale dalej leże w łóżku i rozmyślam. Nagle ktoś zapukał do drzwi.
Okazało się że to mój tata.

- Dzień dobry córeczko. - powiedział i usiadł na łóżku.
- Cześć tata. - odpowiedziałam i powoli wstałam.
- Chciałem się ciebie zapytać czy chciałabyś chodzić do szkoły muzycznej tutaj nie daleko?- popatrzyłam na niego ze zdziwieniem.

Po chwili ciszy odpowiedziałam z radością:
- Tak!
-To świetnie, wiedziałem że się zgodzisz dlatego Ramallo zapisał cię już wczoraj.
-To super.Idę się przebrać i schodzę na dół.
-Dobrze Ramallo czeka na dole.

   Ale się z tej wiadomości. Szybko pościeliłam łóżko. W końcu będę chodziła do szkoły jak normalna nastolatka. Może poznam fajnych przyjaciół i może jakiegoś przystojnego chłopaka... yyy za dużo sobie wyobrażam.

Aaaaaaaaa... - Krzyczałam schodząc na dół.

Co się stało? - zapytała Olga.



***
Chcecie wiedzieć co się stało. Sprawdzajcie codziennie na mojego bloga. Z komentujcie również bo nie wiem czy mam dalej pisać. Sorki że taki krótki ale jakoś tak nie wiem czy pisać czy nie.


// Zuza :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz