czwartek, 5 grudnia 2013

Rozdział 2

Olga

- Nie mam się w co ubrać! - odpowiedziała Viola.

- Kochanie, wiesz że Jesteś dla mnie Jak Córka, więc powiem co szczerze ... ubierz się normalnie przecież I Tak spodobasz się każdemu przystojniakowi.

- hhehehe - odpowiedziała z uśmiechem I poszła do pokoju.

Viola

- O,mam pomyślałam I włożyłam na siebie ładną sukienke w kwiatki o jasnym odcieniu.

2 minuty później

- Już Jestem. - powiedziałam schodząc Po schodach.

- Ale ty ślicznie wyglądasz. - powiedziała Olga a Tatą się uśmiechnął.

- Ramallo czeka w samochodzie.- dodał Po chwili tata.

- Dobrze to Ja ide pa - uśmiechnęłam się I wyszłam z domu.

- Pa - Powiedzieli w tym samym czasie tata I Olga.

W Studio 21

Łał. Ale tu ślicznie. Nagle ktoś do mnie podeszedł I powiedział:

- Dzień Dobry. Ty Jesteś Violetta?- zapytał.

- Tak Ja a coś się stało?

- nie po prostu Jestem tu dyrektorem I ty się tu zapisałaś więc teraz muszę ci opowiedzieć trochę dobrze? Aha I mam na imię Jorge.

- Oczywiście.

Nagle coś zadzwoniło. To był telefon dyrektora. Okazało się że nie może mi nic opowiedzieć ani oprowadzić bo musi coś załatwić.

- Jeszcze raz bardzo przepraszam.

- Nie nic się nie stało. Naprawdę.

***
Jak myślicie co bedzie dalej.? Śledzcie mojego bloga. Wiem że to krótki Rozdział ale jakie Tak weny brak.
Pozdrawiam!

//Zuza


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz